Mnóstwo zerwanych dachów i zniszczonych domów, 5 ofiar, kilkadziesiąt rannych. Tak wygląda krajobraz po potężnej burzy, która nadeszła nad Pomorze nocą w piątek wieczorem. Okolice Chojnic i Kościerzyny – to tereny, które po nawałnicy ucierpiały najbardziej, sytuacja w wielu miejscach na pomorzu nadal jest trudna.

Silny wiatr dotarł również nad powiat sztumski od piątku strażacy interweniowali ponad 50 razy, głównie zgłoszenia dotyczyły drzew które zalegały na drogach i chodnikach.Do akcji skierowano praktycznie wszystkie siły i środki dostępne na terenie powiatu sztumskiego do walki z wiatrołomami. W gminie Dzierzgoń najcięższa sytuacja była w okolicach Bruku, Budzisza oraz Żuławki Sztumskiej oraz Jasnej.

Uderzenie pioruna spowodowało pożar stodoły?

W nocy z piątku na sobotę doszło również do pożaru stodoły w Zakrętach, na miejsce w miarę dostępnych sił i środków zostało skierowanych 8 zastępów ratowniczo gaśniczych, które do godzin rannych prowadziły akcję gaśniczą.

Wichura spowodowała również przerwę w dostawie energii elektrycznej do wielu gospodarstw domowych na terenie Starego Dzierzgonia oraz Gminy Dzierzgoń, energetycy jak czytamy w komunikacie prasowym pracują pełną parą by jak najszybciej usunąć awarię związana z przerwą dostawy prądu.

 

DODAJ KOMENTARZ:

avatar