Zagadka znalezienia skarbu w Starym Mieście rozwiązana!

0
3504

W dniu dzisiejszym informowaliśmy Państwa o znalezionym skarbie w okolicach Starego Miasta. Dla wielu historyków i pasjonatów historii takie odkrycie było by nie lada gratką.

Z przykrością informujemy Państwa że w okolicach Starego Miasta nie znaleziono skarbu. (bynajmniej nic o tym nie wiemy ;P) Dziś jak już słusznie Państwo zauważyli jest prymaprylis, więc to taki nasz redakcyjny żart dla Państwa.

Pozdrawiamy wszystkich serdecznie..

Pisaliśmy wcześniej…

Ktoś prawie tysiąc lat temu w okolicach dzisiejszego Starego Miasta schował skarb. Odkryto go przez przypadek dopiero teraz. W sumie to ponad 300 srebrnych i złotych przedmiotów. Zapewne jeszcze długo nie zostałby znaleziony, gdyby nie miejscowi rolnicy, którzy zaorali pole.

Ocenia się, że rolnicy aż przez kilka dekad rozorywali zabytki. – Przez dekady rozproszyli skarb po polu. Jego części znaleźliśmy na długości 60 metrów w pasie o szerokości 15 metrów – tłumaczy archeolog- regionalista Marcin Kowalski, prowadzący tu badania. W końcu ktoś zaczął znajdować na polu stare monety i miejscem zainteresowali się naukowcy.

Z wykrywaczem po skarb…

Szczegółowe badania ruszą w maju tego roku, ale to w tym tygodniu znaleziono najwięcej elementów. – Udało się znaleźć całego arabskiego dirhama oraz inne monety, w tym bardzo rzadką przypisaną Bułgarom Kamskim. Także fragmenty biżuterii, kolczyków, paciorków, zausznic, kaptorgi, sztabek srebra – wylicza Kowalski. Podkreśla, że nie udałoby się to bez pomocy innych miłośników historii, którzy w ramach wolontariatu pomagali szukać skarbu z wykrywaczami metalu. – Bez nich nie udałoby się wiele znaleźć – mówi archeolog.

Szczególnie interesujące jest to, że wśród znalezionych przedmiotów są takie, które wskazywałyby, że są odpadami z produkcji lokalnych monet. Mógł więc to być skarb jubilera sprzed tysiąca lat. Zlokalizowano miejsce zakopania skarbu, jednak nie stwierdzono fragmentów garnka, więc najpewniej schowano go w pojemniku organicznym. Nic bliższego o sposobie i okolicznościach ukrycia nie możemy powiedzieć. – Mógł być zakopany, schowany pod głazem, w dziupli – uważa badacz.

DODAJ KOMENTARZ:

avatar