W pożarze hospicjum w Chojnicach zginęły 4 osoby

0
615

Pożar w Chojnicach wybuchł w poniedziałek w nocy. Strażacy dostali zgłoszenie po godzinie 3 nad ranem. W hospicjum było 23 podopiecznych oraz personel.

St. bryg. Marian Hinca rzecznik PSP w Gdańsku przekazał WP, że w pożarze zginęły 4 osoby.Wszystkie to podopieczni hospicjum. Jedna osoba już nie żyła, kiedy weszliśmy do środka budynku. Pozostałe trzy zmarły po ewakuacji, w tym jedna w drodze do szpitala – powiedział nam st. bryg. Marian Hinca.

Pożar wybuchł w poniedziałek w nocy. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie po godzinie 3 nad ranem. W momencie wybuchu w budynku przebywało w sumie 26 osób – 24 podopiecznych hospicjum i dwóch pracowników.

Początkowo – około godziny 6.30 – komisarz Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku mówił o pięciu ofiarach śmiertelnych pożaru. O godzinie 7 rano pomorska policja przekazała jednak, że jedna z osób “odzyskała czynności życiowe”. Bilans tragicznego pożaru to cztery ofiary śmiertelne i 22 osoby ranne, które zostały przewiezione do szpitali. W tym jeden z policjantów z objawami podtrucia.

Brał udział w ewakuacji. Na antenie TVN24 komisarz Sienkiewicz powiedział także, że ze wstępnych informacji wynika, iż prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez jednego z podopiecznych hospicjum, palącego papierosy. Policja będzie prowadziła dalsze postępowanie w tej sprawie. – Będziemy wykonywali szczegółowe oględziny, powołamy biegłego z zakresu pożarnictwa i wtedy będziemy mogli potwierdzić wstępne informacje – dodał Sienkiewicz.

DODAJ KOMENTARZ:

avatar