Policjanci z Posterunku Policji w Starym Targu zatrzymali 15-latka , który zabrał klucze do garażu należącego do 23-letniego mieszkańca Nowego Targu, a następnie ukradł z niego zegarek i głośnik. Później wszedł również do mieszkania pokrzywdzonego, skąd zabrał pieniądze.
Do zdarzenia doszło na terenie Starego Targu w miniony weekend. Według zgłoszenia pokrzywdzonego ktoś wykorzystał jego nieobecność mieszkańca i włamał się do garażu z którego zniknęły zegarek oraz głośnik. Następnie ten sam sprawca dostał się również do mieszkania 23-latka, skąd ukradł pieniądze.
Sprawą zajęli się policjanci z Posterunku Policji w Starym Targu. Funkcjonariusze szybko ustalili, kto może mieć związek z kradzieżą, a następnie zatrzymali 15-latka. Podczas prowadzonych czynności policjanci odzyskali część skradzionych pieniędzy oraz zegarek i głośnik.
Z uwagi na wiek sprawcy sprawa nie będzie rozpatrywana w postępowaniu karnym jak wobec osoby dorosłej. Zebrany materiał zostanie przekazany do sądu rodzinnego i nieletnich, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach zachowania 15-latka.
Ta sytuacja pokazuje, że pozornie niewielka decyzja może szybko przerodzić się w poważny problem. Zabranie cudzych kluczy, wejście do garażu czy mieszkania i przywłaszczenie cudzych rzeczy nie jest „żartem” ani „chwilową pokusą”. Takie zachowanie może mieć konsekwencje również wtedy, gdy sprawca nie ukończył 18 lat.
Policjanci przypominają rodzicom i opiekunom, aby rozmawiali z młodymi ludźmi o odpowiedzialności za własne decyzje. Warto reagować już wtedy, gdy pojawiają się pierwsze niepokojące sygnały. Czasem jedna rozmowa może zapobiec znacznie poważniejszym konsekwencjom.
