Cały czas trwa zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza 76-letniej Wandy Bondaryk. Kobieta w czwartek, 10 września, wybrała się na grzyby do lasu w okolicach miejscowości Rychliki i do tej pory nie wróciła.
W działania poszukiwawcze zaangażowanych jest już ponad 100 osób. Teren przeczesują policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu i Komisariatu Policji w Pasłęku, a także funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
W akcję włączyli się również strażacy Państwowej Straży Pożarnej, druhowie z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, Straż Leśna i pracownicy Nadleśnictwa. W poszukiwaniach uczestniczą także mieszkańcy oraz rodzina zaginionej kobiety.
Służby wykorzystują specjalistyczny sprzęt. Nad kompleksem leśnym pracują drony wyposażone w kamery termowizyjne, które umożliwiają sprawdzanie trudno dostępnych miejsc również po zapadnięciu zmroku. W działaniach wykorzystywane są także policyjne psy tropiące.
Akcja prowadzona jest na rozległym terenie leśnym w rejonie Rychlik. Poszukiwania trwają i zaangażowane w nie służby robią wszystko, aby jak najszybciej odnaleźć 76-latkę.
Każda informacja, która może pomóc w odnalezieniu Wandy Bondaryk, może mieć ogromne znaczenie.
